W DOMU I W PODRÓŻY.
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
statystyka
Kategorie: Wszystkie | Dom i ogród | Genealogia | Piotrek | Praca | Wycieczki
RSS
sobota, 22 lipca 2017
Z Bergamo w góry

   Dziś trochę gór na dobry początek, a będzie jeszcze więcej. 

   Trzeciego dnia naszego pobytu w Bergamo wybraliśmy się do miasteczka Albino, położonego już praktycznie w górach. Pojechaliśmy tam spod dworca kolejowego tramwajem linii T1 (zresztą jedynej w mieście), wciąż na naszych trzydniowych biletach ATB. Trasa liczy sobie 14 przystanków, a kilometrów chyba 12. Bilety są ważne nie tylko na tramwaj, ale również na autobus, którym już w Albino można podjechać do stacji kolejki linowej Funivia. Nam niestety autobus uciekł gdy szukaliśmy przystanku, więc w górę poszliśmy pieszo. Natomiast jechaliśmy nim w drodze powrotnej, więc gwarantujemy, że bilety są tam faktycznie nadal ważne, choć to już nie Bergamo. Warto wiedzieć, że kolejka do Sulvino w niedziele jeździ częściej, 14 minut po pełnej godzinie i potem co 30 minut, a w pozostałe 6 dni tygodnia co godzinę (też 14 minut po każdej godzinie). Warto być kwadrans przed odjazdem, gdy otwierają kasę, żeby zdążyć kupić i skasować bilet. Przyszło nam sporo czekać, bo nie znaliśmy rozkładu i dotarliśmy na stację ok. 11:20. Ale pokręciliśmy się trochę po okolicy, a to ponad półgodzinne oczekiwanie nie było zbyt wygórowaną ceną za późniejsze wrażenia.

     Samo Albino nie jest jakieś szczególnie ładne, ale to tylko przystanek w drodze:

DSC051611

DSC05165

DSC05205

DSC05164

Albino

     Selvino natomiast jest uroczym miasteczkiem, takim typowo górskim kurortem, ze wspaniałymi widokami, wyciągami narciarskimi i kolorowymi domkami na zboczach:

DSC05169

DSC05174

Selvino, wyciąg

Selvino, miasteczko 1

DSC05180

DSC05179

Selvino, miasteczko 2

Selvino, miasteczko 3

Selvino, miasteczko 4

Selvino, widok na góry 1

DSC05170

DSC05173

Oczywiście jest tam kościół, niestety na czas sjesty zamknięty:

DSC05183

DSC05184

Na szczęście większość lokali była otwarta. Wybraliśmy sobie kawiarnię położoną w pobliżu stacji kolejki, żeby w miłych okolicznościach pilnować czasu odjazdu. Zamówiliśmy po kawie i ciachu, co nas kosztowało łącznie 4 €. A to nasza kawiarnia:

DSC05187

DSC05186

Na obiadek zamierzaliśmy się udać tradycyjnie do Citta Alta, więc gdy nadeszła godzina odjazdu, wróciliśmy na stację kolejki:

Stacja kolejki w Selvino 1

Stacja kolejki w Selvino 2

Selvino, widok na góry 2

DSC05195

Selvino, widok na góry 3

DSC05202

I tak zakończyło się nasze pierwsze spotkanie z Alpami. Na kolejne trzeba było poczekać do poniedziałku.

środa, 19 lipca 2017
Bergamo, wzgórze Vigilio i nie tylko

Dziś już ostatni odcinek o Citta Alta, tym razem zwiedzimy głównie jego zachodni fragment. Z Placu Vecchia możemy dojść tam deptakiem Via Bartolomeo Colleoni, który jest przedłużeniem ulicy Gombito. Po drodze odwiedzimy kościół św. Agaty (Sant'Agata Del Carmine), będący od 1391 roku częścią klasztoru karmelitów, odnowiony w roku 1730:

Bergamo, kościół Sant'Agata Del Carmine 1

Bergamo, kościół Sant'Agata Del Carmine 2

Bergamo, kościół Sant'Agata Del Carmine 3

W pierwszej kaplicy z lewej strony znajduje się piękny XV-wieczny ołtarz, dedykowany Madonnie z Dzieciątkiem i świętymi:

Bergamo, kościół Sant'Agata Del Carmine 4

Tuż za kościołem rozciąga się Piazza della Citadella, gdzie znajdują się dwa muzea: archeologiczne i historii naturalnej. Plac zamyka brama z wieżą zegarową, zwana Campanella. Po jej lewej stronie znajduje się Palazzo Roncalli:

Bergamo, Piazza della Citadella 1

Bergamo, Piazza della Citadella 2

Bergamo, Piazza della Citadella 3

Za cytadelą mijamy Porta S. Alessandro:

Bergamo, brama św. Aleksandra

Jak wszystkie bramy wokół Citta Alta, została tak nazwana od wezwania pobliskiego kościoła, który został zburzony podczas budowy weneckich murów. Gdy ją miniemy, dotrzemy do stacji drugiej kolejki Funicolare, która zawiezie nas na kolejne wzgórze - San Vigilio, gdzie stoi niewielki kościółek pod takim właśnie wezwaniem. Idąc jeszcze trochę wyżej, dojdziemy do punktu widokowego oraz do ruin zamku. W czasach rzymskich była tu niewielka strażnica. Pierwsze wzmianki o zamku San Vigilio pochodzą z VI w., a obecny jego wygląd zawdzięczamy Wenecjanom, którzy go zmodyfikowali i unowocześnili w XV i XVI wieku:

Bergamo, San Vigilio 1

Bergamo, San Vigilio 2

Bergamo, San Vigilio 3

Bergamo, San Vigilio 4

Bergamo, San Vigilio 5

Na dół wracamy kolejką, ale jeszcze wzgórza Vigilio nie opuszczamy. Spod stacji kolejki warto przejść na mały spacerek uliczkami Via Borgo Canale i ew. po schodkach św. Gotarda na Via Sudorno. Bardzo klimatyczne miejsce, zupełnie puste, ze starymi kościołami Santa Grata Inter Vites i Sant'Erasmo:

Bergamo, Via Borgo Canale 1

Bergamo, Via Borgo Canale 2

Bergamo, Via Borgo Canale 3

Bergamo, Via Borgo Canale 4

Bergamo, Via Borgo Canale 5

Święta Grata wsławiła się tym, że doprowadziła do wykradzenia ciała świętego Aleksandra po jego męczeńskiej śmierci w 303 roku oraz przeniesienia i pochowania go na terenie jej posiadłości. Powstała tam później bazylika katedralna, o której pisałam w jednej z poprzednich notek, zniszczona podczas budowy murów. Natomiast kościół Świętej Graty zbudowano podobno już w IV wieku w miejscu, gdzie znajdował się jej grób.

Po drugiej stronie Porta San Alessandro kolejna ulica - Via Costantino Beltrami również wspina się pod górę. Dotrzemy nią do otwartego dla zwiedzających niewielkiego Ogrodu Botanicznego przy pałacu „Lorenzo Rota”. Zobaczyć możemy tu ponad tysiąc różnych gatunków roślin. Obok wejścia znajduje się wenecka piramida, w której trzymano proch. Z ogrodu również widać Citta Alta:

Bergamo, szkoła w pałacu „Lorenzo Rota”

Bergamo, prochownia, Ogrody Botaniczne „Lorenzo Rota”

Bergamo, Ogrody Botaniczne „Lorenzo Rota” 1

Bergamo, Ogrody Botaniczne „Lorenzo Rota” 2

Bergamo, Ogrody Botaniczne „Lorenzo Rota” 3

Bergamo, Ogrody Botaniczne „Lorenzo Rota” 4

Bergamo, Ogrody Botaniczne „Lorenzo Rota” 5

Bergamo, Ogrody Botaniczne „Lorenzo Rota” 6

Od Porta Alessandro możemy wrócić do centrum Starówki ulicą Via Arena, mijając seminarium, budynek Fundacji Jana XXIII i pobliskie kościoły - San Salvatore i klasztor Santa Grata in via Arena (kolejna świątynia pod wezwaniem św. Graty) oraz Muzeum Donizettiego, skąd ponownie trafimy na plac przed Tempietto i bazyliką Santa Maria Maggiore:

Bergamo, Via Arena, seminarium

Bergamo, Via Arena

Bergamo, kościół San Salvatore 1

Bergamo, kościół San Salvatore 2

Bergamo, Via Arena, klasztor Santa Grata 1

Bergamo, Via Arena, klasztor Santa Grata 2

Bergamo, Via Arena, muzeum Donizettiego

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore od strony Via Arena

Mając jeszcze chwilkę, przejdźmy przez Piazza Rosate, Piazza Terzi, a takze kawałek dalej ulicą Donizetti i rzućmy okiem na kilka pięknych budynków: Liceum Klasyczne Paolo Sarpi, Palazzo Terzi i Palazzo Scotti: 

Bergamo, Liceum Klasyczne Paolo Sarpi

Bergamo, Palazzo Terzi 1

Bergamo, Palazzo Terzi 2

Bergamo, Piazza Terzi

Bergamo, Palazzo Scotti

Jeszcze ciekawszy wydaje się być tzw. Dom Fogaccia albo Dom Archiprezbitera (casa dell'Arciprete), pochodzący z 1520 roku, a mieszczący obecnie uniwersytecki Wydział Języków Obcych i Literatury, z pięknymi freskami:

Bergamo, casa dell'Arciprete 1

Bergamo, casa dell'Arciprete 2

Bergamo, casa dell'Arciprete 3

Przed odjazdem kolejki wypijmy jeszcze kawę na Piazza Mercato delle Scarpe: 

Bergamo, Piazza Mercato delle Scarpe

Trasa, opisana przeze mnie w ostatnich trzech notkach, jest dość długa i spokojnie można ją rozłożyć na dwa lub trzy odrębne spacery. W Bergamo jest co robić, zważywszy, że dolna część też ma swoje uroki. Ponadto wielu ważnych miejsc nie opisałam, bo sama nie zdążyłam tam się wybrać, jak chociażby wspaniała galeria Accademia Carrara. Jeżeli zechcemy też wejść do innych muzeów czy na którąś z wież widokowych, to spokojnie można spędzić tu kilka dni nie próbując nawet opuszczać miasta.

Ale jeśli mamy jeszcze więcej czasu, to... już zupełnie inna historia. I o tym będę jeszcze pisać :-) 

poniedziałek, 17 lipca 2017
Nadal Bergamo, Citta Alta

W poprzednim odcinku dotarliśmy do klasztoru Św. Farnciszka i stąd będziemy kontynuować nasz spacer. Możemy stąd wrócić na Via Gombito inną drogą, niż przyszliśmy - Via Solata lub Via San Pancrazio i ewentualnie wejść na chwilę do kościoła pod jego wezwaniem oraz na plac przed nim, czyli Rybny Rynek (Mercato del Pesce): 

Bergamo, okolice Via Solata 1

Bergamo, okolice Via Solata 2

Bergamo, okolice Via Solata 3

Bergamo, kościół San Pancrazio

Bergamo, kościół San Pancrazio 1

Bergamo, kościół San Pancrazio 2

Bergamo, kościół San Pancrazio 3

Bergamo, Mercato Del Pesce

Stąd już mamy blisko do Twierdzy Bergamo (Rocca), można tam dotrzeć ulicą via Alla Rocca (za Pankracym druga w lewo lub od stacji kolejki pierwsza w prawo). W XIV-wiecznym forcie znajduje się muzeum historyczne, ale można też tylko przespacerować się po parku. Rozciąga się stąd ładny widok zarówno w kierunku starego miasta, jak i Citta Bassa:

Twierdza Bergamo (Rocca) 5

Twierdza Bergamo (Rocca) 1

Twierdza Bergamo (Rocca) 2

Twierdza Bergamo (Rocca) 3

Twierdza Bergamo (Rocca) 4

Twierdza Bergamo (Rocca), widoki 1

Twierdza Bergamo (Rocca), widoki 2

Twierdza Bergamo (Rocca), widoki 3

Twierdza Bergamo (Rocca), widoki 4

Z twierdzy znów wracamy na Plac Mercato Delle Scarpe, by ruszyć w dół jedną z najstarszych ulic w mieście - Via Porta Dipinta - do Kościoła Świętego Michała. Nie wiem, dlaczego, ale przed moim wyjazdem mapy Google pokazywały taką właśnie tradycyjną nazwę ulicy, a dziś wyświetla mi się w tym miejscu Vicolo Sant'Andrea. Jest to dokładnie ta sama ulica, ale biegnie rzeczywiście najpierw w kierunku kościoła św. Andrzeja, który nie jest ani specjalnie stary, ani ładny, więc się przy nim nie zatrzymaliśmy.

Natomiast kościół świętego Michała to bardzo ciekawa, niewielka budowla o surowym wystroju, ledwie zauważalna wśród sąsiadujących zabudowań. Datowana jest na rok 774 i uznawana za najstarszy kościół w okolicy. Wcześniej mieściła się tu pogańska świątynia Wulkana, boga ognia, kowalstwa i wulkanów. Kościół ozdobiony jest freskami. Część z nich została namalowana ręką mistrza Lorenzo Lotto, który mieszkał przez pewien czas w domu wikariusza obok kościoła.

Bergamo, kościół Świętego Michała 1

Bergamo, kościół Świętego Michała 2

Bergamo, Porta Dipinta

Bergamo, wnętrza kościoła Świętego Michała 1

Bergamo, wnętrza kościoła Świętego Michała 2

Bergamo, wnętrza kościoła Świętego Michała 3

Bergamo, wnętrza kościoła Świętego Michała 4

Bergamo, wnętrza kościoła Świętego Michała 5

Idąc dalej tą samą ulicą dotrzemy do klasztoru i kościoła św. Augustyna, parku, budynków uniwersytetu, jednej z czterech miejskich bram - Św. Augustyna oraz fontanny, również Di Sant'Agostino:

Bergamo, kościół Sant'Agostino 1

Bergamo, kościół Sant'Agostino 2

Bergamo, kościół Sant'Agostino 3

Bergamo, fontanna Sant'Agostino

Bergamo, brama Sant'Agostino 1

Bergamo, brama Sant'Agostino 2

Stąd możemy kontynuować wycieczkę wzdłuż miejskich murów, czyli uilcą Viale delle Mura, do bramy Św. Jakuba (weneckie lwy świętego Marka!),  najładniejszej ze wszystkich i jedynej obecnie używanej wyłącznie przez pieszych. Jest to miejsce bardzo fotogeniczne, więc zatrzymaliśmy się przy nim na zdjęcia dwukrotnie, najpierw w deszczowe popołudnie, a potem jeszcze raz ostatniego dnia przed wylotem do Polski:

 Bergamo, Viale delle Mura 1

Bergamo, Viale delle Mura 2

Bergamo, Viale delle Mura 3

Bergamo, Viale delle Mura 4

Bergamo, brama Św. Jakuba 1

Bergamo, brama Św. Jakuba 2

Bergamo, brama Św. Jakuba 3

Spod Bramy św. Jakuba wracamy ulicą o tej samej nazwie znów pod górkę do placu Mercato delle Scarpe. Jeżeli w tym momencie zastanie nas już wieczór lub znudzi nam się spacer po starówce, mamy blisko do stacji Funicolare, więc możemy wsiąść do kolejki i zjechać na dół. Lecz jeśli jeszcze mamy ochotę zwiedzać dalej lub wrócimy tu kolejnego dnia, warto pójść do kościoła Świętego Wawrzyńca z Fontanną Lantro i zejściem do podziemi (trzeba skręcić najpierw w San Lorenzo, potem w lewo w Boccola). Niestety na razie całość jest zamknięta ze względu na prace restauracyjne, więc nie mam zdjęć ani z podziemi, ani z wnętrza świątyni:

Bergamo, kościół Świętego Wawrzyńca (San Lorenzo) i okolice 1

Bergamo, kościół Świętego Wawrzyńca (San Lorenzo) i okolice 2

Bergamo, kościół Świętego Wawrzyńca (San Lorenzo) i okolice 3

Bergamo, kościół Świętego Wawrzyńca (San Lorenzo) 1

Bergamo, kościół Świętego Wawrzyńca (San Lorenzo) 2

I znowu notka się wydłużyła, a w Górnym Mieście jeszcze tyle jest do obejrzenia! Na zakończenie dzisiejszej części proponuję kontynuować spacer wzdłuż Via Gombito, by tuż za Piazza Vecchia wpaść do piekarni Il Fornaio na pyszną pizzę, sprzedawaną tam na kawałki. Podgrzewana po kawałku pizza to może nie brzmi dobrze, ale ta jest naprawdę smaczna i bardzo szczodrze obłożona dodatkami. Można ją zjeść na górze przy stoliku, lub wziąć ze sobą: 

Bergamo Alta, różne 1

Bergamo Alta, różne 2

Bergamo Alta, różne 3

I do zobaczenia następnym razem :-)

czwartek, 13 lipca 2017
Bergamo - Citta Alta

Do Bergamo Alta spokojnie można dotrzeć pieszo, ale na pewno szybciej i łatwiej kolejką Funicolare. Tak też zrobiliśmy za pierwszym razem, bo zdecydowaliśmy się przenieść na górę już dość późno, poza tym wjazd kolejką, zwaną nie bez powodu "pionowym tramwajem", jest sam w sobie ciekawym przeżyciem. Mając bilet 3-dniowy ani razu nie wchodziliśmy pieszo ani też nie przeszliśmy całej drogi w dół, ale korzystaliśmy z różnych kombinacji kolejki i autobusu numer 1, który zatrzymuje się zarówno pod dolną stacją Funicolare, jak i pod górną, a także w różnych miejscach wzdłuż murów, a kończy przy stacji drugiej kolejki, jadącej z Citta Alta na wzgórze Vigilio. Poniżej na zdjęciach widoczna jest dolna stacja, wagoniki i tory, które obserwowaliśmy podczas jazdy. Poza tym prawie nic nie widać, więc warto czasami wybrać inny sposób dotarcia na górę, szczególnie, jeśli jedzie się tam kilka razy.

Od razu powiem, że zdjęcia trochę gubią głębię i proporcje, przez co wjazd wydaje się wcale nie taki stromy. W rzeczywistości nachylenie torów było znacznie większe i naprawdę robiło wrażenie:

Bergamo, kolejka Funicolare 1

Bergamo, kolejka Funicolare 2

Bergamo, kolejka Funicolare 3

Bergamo, kolejka Funicolare 4

Bergamo, kolejka Funicolare 5

Bergamo, kolejka Funicolare 6

Z kolejki wysiada się na Piazza Mercato Delle Scarpe, skąd ulicą Via Gombito można dojść do dużego białego budynku, zbudowanego w stylu neoklasycznym - Palazzo Nuovo, w którym mieści się jedna z najważniejszych publicznych włoskich bibliotek - Biblioteka Angelo Mai. Przed pałacem widać XVIII-wieczną fontannę Contarini z rzeźbami z 1780 roku:

Bergamo, Palazzo Nuovo 1

Bergamo, Palazzo Nuovo 2

W tym miejscu ulica przechodzi w centralny plac górnego miasta, czyli Piazza Vecchia. Kolejny ważny budynek tego placu to XII-wieczny, bogato zdobiony Pallazzo della Ragione, jeden z najstarszych włoskich ratuszy, z charakterystyczną płaskorzeźbą weneckiego lwa. Nad placem góruje mierząca 52 metry wieża miejska (Torre Civica) z zegarem, nazywana Campanone. Zbudowana na przełomie XI i XII wieku jako siedziba rodu Suardich jest najwyższą tego typu konstrukcją w mieście. Na jej szczyt można dotrzeć pokonując około 300 schodów lub jadąc windą. Wejście na wieżę kosztuje 5 €.

Bergamo, Pallazzo della Ragione 1

Bergamo, Pallazzo della Ragione 2

Bergamo, Pallazzo della Ragione 3

Pod arkadami Palazzo della Ragione przechodzimy na kolejny plac, Piazza del Duomo, na którym znajduje się bazylika Santa Maria Maggiore z 1137 roku, stanowiąca jedną z największych architektonicznych skarbów Bergamo. Budowla zachowuje oryginalne kształty architektoniczne lombardzkiego stylu romańskiego:

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 1

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 2

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 3

Kościół został zbudowany jako dopełnienie ślubów, złożonych kilka lat wcześniej Matce Boskiej przez mieszkańców Bergamo, proszących ją o wyratowanie od suszy, głodu i dżumy, jakie nawiedziły miasto. Charakteryzuje się przepięknym barokowym wystrojem z XVII wieku, chociaż bryła zewnętrzna wydaje się dość surowa i nie zapowiada aż takiego bogactwa. W kościele znajduje się między innymi ciekawy drewniany konfesjonał z 1704 roku oraz freski i malowidła z różnego okresu. Od nadmiaru wrażeń głowa puchnie:

Bergamo, wnętrze bazyliki Santa Maria Maggiore 1

Bergamo, wnętrze bazyliki Santa Maria Maggiore 2

Bergamo, wnętrze bazyliki Santa Maria Maggiore 3

Bergamo, wnętrze bazyliki Santa Maria Maggiore 4

Bergamo, wnętrze bazyliki Santa Maria Maggiore 5

Wejście do Bazyliki możliwe jest zarówno od strony Piazza del Duomo przez portal czerwonych lwów, jak i ze znajdującego się po przeciwnej stronie Piazza Rosate przez portal białych lwów. Oba powstały w drugiej połowie XIV wieku. Na zdjęciach najpierw białe lwy, potem czerwone:

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 4

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 5

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 6

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 7

Bergamo, bazylika Santa Maria Maggiore 8

Od strony Placu Rosate widoczna jest niewielka okrągła Kaplica Świętego Krzyża (Tempietto albo Capella di Santa Croce) datowana na XI wiek:

Bergamo, Tempietto di Santa Croce 1

 Bergamo, Tempietto di Santa Croce 2

Bergamo, Tempietto di Santa Croce 3

Bergamo, Tempietto di Santa Croce 4

Przylegająca do bazyliki XV-wieczna Kaplica Colleonich to prawdziwa perła lombardzkiej architektury renesansowej i główny symbol miasta. Zachwyt budzi misternie wykonana fasada z różnokolorowego marmuru i wspaniałe freski na plafonie. Kaplicę, pełniącą rolę mauzoleum, ufundował kondotier Bartolomeo Colleoni. Wiąże się z nim pewna ciekawostka. Colleoni został obdarzony trzema jądrami, które uczyniono elementem rodzinnego herbu. Herb łatwo znajdziemy na bramie do kaplicy. Jest wygłaskany do połysku, bo potarcie owych trzech jąder ma rzekomo przynosić szczęście:

Bergamo, Kaplica Colleonich 1

Bergamo, Kaplica Colleonich 2

Bergamo, Kaplica Colleonich 3

Na prawo znajduje się Baptysterium, powstałe w roku 1340:

Bergamo, Baptysterium 1

Bergamo, Baptysterium 2

Plac Duomo nie nazywa się tak bez powodu, oczywiście znajduje się tu katedra. Duomo di Bergamo to kolejny już kościół, dedykowany patronowi miasta - Świętemu Aleksandrowi. Jego złotą postać ustawiono na kopule katedry, ale widać ja tylko z daleka:

Duomo di Bergamo - katedra świętego Aleksandra 1

Bergamo, wieże katedry, bazyliki Santa Maria Maggiore i okolica

Historia świątyni jest bardzo ciekawa. Do XVI wieku w Bergamo funkcjonowały dwie katedry: jedna na placu Duomo, pod wezwaniem świętego Wincentego, oraz znajdująca się w innym miejscu katedra świętego Aleksandra. Ta druga została wyburzona przez Wenecjan podczas budowy murów. Na skutek decyzji papieża Innocentego XI połączono obie kapituły i od tego czasu katedra świętego Wincentego, jako już jedyna w mieście, zyskała nowego patrona. Wewnątrz jest sześć ciekawych kaplic. Jedna z nich poświęcona jest pochodzącemu z Bergamo - papieżowi Janowi XXIII. W podziemiach znajduje się muzeum katedralne. Wyposażenie wnętrza pochodzi głównie z XVIII wieku:

Bergamo, wnętrze katedry św. Aleksandra 1

Bergamo, wnętrze katedry św. Aleksandra 2

Bergamo, wnętrze katedry św. Aleksandra 3

Bergamo, wnętrze katedry św. Aleksandra 4

Bergamo, wnętrze katedry św. Aleksandra 5

Z Palcu Katedralnego wróciliśmy na główną ulicę, pod surową, prostokątną wieżę Torre Gombito (kamienny mur na prawo od literki "i", oznaczającej informację turystyczną), która czasami jest udostępniana turystom. Niestety aktualnie tylko w poniedziałki, a my mieliśmy już na ten dzień inne plany. Na zdjęciu widać, jak wygrzewaliśmy się w śródziemnomorskim kraju, na szczęście tylko przez pierwsze 3 popołudnia  :-)

Bergamo, Via Gombito

Skręciwszy wzdłuż placu Mercato del Fieno trafiliśmy do sympatycznej trattorii "Tre Torri". Nikt tam wprawdzie nie mówi po angielsku, ale zupełnie nam to nie przeszkadzało:

Bergamo, Mercato del Fieno i Trzy Wieże 1

Bergamo, Mercato del Fieno i Trzy Wieże 2

Bergamo, Mercato del Fieno i Trzy Wieże 3

Bergamo, Mercato del Fieno i Trzy Wieże 4

Serwują tu rewelacyjne pierożki casoncelli alla bergamasca. Polecam to pyszne danie każdemu, kto chciałby spróbować jakiegoś miejscowego specjału, nie nadwyrężając przy tym zbyt mocno portfela :-). Tak nam posmakowało, że zamówiliśmy je potem jeszcze raz w innej restauracji. Dodatkowo kupiliśmy w Carfourze jedno opakowanie do domu, choć już sosik trzeba było zrobić samemu, a to nie jest taka prosta sprawa. Muszę jeszcze poćwiczyć smażenie liści szałwii, żeby osiągnąć odpowiedni stopień "chrupkości".

Za trattorią droga prowadzi do rzadko odwiedzanego klasztoru Convento di San Francesco, pochodzącego z XIII wieku. W środku czekają na nas klimatyczne claustro (krużganki) w romańskim stylu i piękne widoki na okolicę:

Bergamo, Convento di San Francesco 1

Bergamo, Convento di San Francesco 2

Bergamo, Convento di San Francesco 3

Bergamo, Convento di San Francesco 4

Bergamo, Convento di San Francesco 5

Bergamo, Convento di San Francesco 6

Bergamo, Convento di San Francesco 7

A o tym, co można zrobić potem, napiszę już innym razem.

środa, 12 lipca 2017
Citta Bassa po raz drugi

     Dziś dalszy ciąg zwiedzania dolnej części Bergamo, tym razem strona zachodnia. Najpierw powędrujemy od dworca kolejowego poprzez Porta Nuova i dalej na skwerek, gdzie znajduje się kilka pomników:

Bergamo, dworzec kolejowy

     Przed teatrem, na prawo od bramy, stoi pomnik pułkownika włoskiego - Francesca Nullo. Był on przyjacielem i powiernikiem Garibaldiego, oraz - co dla Polaków najważniejsze - dowódcą ochotników włoskich, tzw. garibaldczyków, którzy wzięli udział w powstaniu styczniowym 1863 roku: 

Bergamo, Piazza Matteotti i okolice 1

     Po lewej stronie Porta Nuova znajduje się kilka kolejnych pomników, a wśród nich Vittorio Emanuele II, właściwie Vittorio Emanuele Maria Alberto Eugenio Ferdinando Tommaso di Savoia-Carignano, wywodzący się z dynastii sabaudzkiej - pierwszy król zjednoczonych Włoch od 1861 r. Każde szanujące się miasto Włoch musi mieć ulicę, nazwaną jego imieniem i przynajmniej jeden pomnik. Kolejny, który uwieczniłam na zdjęciu, to Francesco Cucchi - patriota i polityk włoski, senator Królestwa Włoch, pochodzący z Bergamo podobnie, jak i Francesco Nullo:

Bergamo, Piazza Matteotti i okolice 2

Bergamo, Piazza Matteotti i okolice 3

    Dalej możemy udać się w stronę Citta Alta, minąć kościółek ewangelicki i w miejscu, gdzie Viale Roma przechodzi w Viale Vittorio Emanuele II, skręcić w lewo. Trafimy wtedy na plac, gdzie znajdziemy pomnik kolejnego włoskiego bohatera narodowego - Giuseppe Garibaldiego:

Bergamo, Viale Roma, kościół ewangelicki

Bergamo, pomnik Giuseppe Garibaldiego

    Jeśli pójdziemy stąd na zachód ulicą Via Piccinini i dalej Via Borfuro, dotrzemy do bocznej ściany kościoła Sant’Alessandro in Colonna. Idąc wzdłuż, można podziwiać ewidentnie wiekowe mury świątyni. Stojąca od strony fasady starożytna kolumna wskazuje miejsce męczeńskiej śmierci świętego:

Bergamo, kościół Sant'Alessandro in Colonna 1

Bergamo, kościół Sant'Alessandro in Colonna 2

Bergamo, kościół Sant'Alessandro in Colonna 3

     Kościół, powstały w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, został po zniszczeniu odbudowany w 1447 roku, oraz przebudowany w wiekach XVII - XVIII. To kolejne miejsce (po opisanych w poprzedniej notce), w którym znajdziemy wiele cennych obrazów z XVI i XVI wieku, w tym płótna Lotta (w zakrystii - „Opłakiwanie Chrystusa")”. Niestety wejść tam można tylko po 15-tej, a my akurat byliśmy wcześniej i nie daliśmy rady już później wrócić. 

      Od kościoła Via Sant’Alessandro prowadzi wśród sklepików, butików i rozmaitych knajpek do Borgo San Leonardo. Ulica przechodzi tu w szeroki plac i krzyżuje się z innymi handlowymi arteriami, np. Via XX Settembre:

Bergamo, Borgo San Leonardo i okolice 1

Bergamo, Borgo San Leonardo i okolice 2

        W rogu placu stoi kościół San Leonardo, który od tej strony wygląda dość niepozornie. Aktualnie prawosławny, dziś nieco zapomniany i rzadko odwiedzany przez turystów, ma długą historię - jest prawdopodobnie najstarszy w Citta Bassa. Być może powstał na miejscu starożytnych świątyń Plutona i Bachusa, natomiast istnieją potwierdzone informacje, że jeszcze przed rokiem 1000 funkcjonował tu kościół pod wezwaniem świętego Leonarda, patrona więźniów. Również nie obejrzeliśmy go w środku, ponieważ był zamknięty, ale tu nawet nie udało mi się odszukać informacji o godzinach otwarcia:

Bergamo, kościół San Leonardo 1

Bergamo, kościół San Leonardo 2

        Wracając Via XX Settembre na plac Giacomo Matteotti warto zajrzeć do XVIII-wiecznego kościoła della Madonna dello Spasimo (Madonna od skurczu??? a cóż to za wezwanie?), gdzie znajduje się figura i relikwie świętej Łucji:

Bergamo, kościół Madonna dello Spasimo 1

Bergamo, kościół Madonna dello Spasimo 2

Bergamo, kościół Madonna dello Spasimo 3

Bergamo, kościół Madonna dello Spasimo 4

        Na Via Vittorio Emanuele II można również wrócić inną drogą, kierując się z kościoła Sant’Alessandro in Colonna na północ. Miniemy wtedy średniowieczny klasztor San Benedetto:

Bergamo, klasztor San Benedetto 1

Bergamo, klasztor San Benedetto 2

Bergamo, klasztor San Benedetto 3

Bergamo, klasztor San Benedetto i okolice

      Jeżeli za klasztorem skręcimy w prawo, dojdziemy do głównej arterii miasta w pobliżu dolnej stacji kolejki Funicolare. Okolica jest zabudowana bardzo ładnymi willami:

Bergamo, w pobliżu stacji kolejki Funicolare 1

Bergamo, w pobliżu stacji kolejki Funicolare 2

Bergamo, w pobliżu stacji kolejki Funicolare 3

Bergamo, w pobliżu stacji kolejki Funicolare 4

Bergamo, w pobliżu stacji kolejki Funicolare 5

Bergamo, w pobliżu stacji kolejki Funicolare 6

Bergamo, w pobliżu stacji kolejki Funicolare 7

      A kolejka Funicolare to już temat na inną opowieść.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 140